B

Bartosz Ślusarski z Bełchatowa: Syn legendy, król goli GKS! Co dziś?

napastnik ekstraklasy

grał w GKS Bełchatów

żyje

Kto pamięta te petardy w siatce GKS Bełchatów? Bartosz Ślusarski, napastnik z krwi i kości, wychowany w Bełchatowie, podbijał Ekstraklasę golami i sercem do gry. A co kryje się za boiskowymi sukcesami tego syna trenera?

Początki w Bełchatowie – kolebka talentu

Wyobraź sobie małe miasto na mapie Polski, gdzie piłka nożna to religia. Bełchatów, bo o nim mowa, wydał na świat Bartosza Ślusarskiego 20 marca 1981 roku. Syn Mirosława Ślusarskiego, byłego piłkarza i trenera, Bartek od najmłodszych lat kopał piłkę w lokalnym GKS Bełchatów. Czy to nie ironia losu, że ojciec trenował syna? Piłka była w tej rodzinie jak powietrze!

W juniorskich drużynach GKS Bartek szybko pokazał pazur. Debiut w pierwszej drużynie Ekstraklasy zaliczył w sezonie 2001/2002, a już wtedy kibice w Bełchatowie szaleleli. Pamiętacie jego pierwszego gola? To był strzał, który wstrząsnął stadionem! W barwach "Brunatnych" spędził osiem lat – od 1998 do 2006. Strzelił tam aż 57 bramek w lidze, co czyni go jednym z najlepszych snajperów w historii klubu. Bełchatów to dla niego dom, a GKS – miejsce, gdzie stał się legendą. Pytanie: czy bez tych lat w Bełchatowie byłby tym samym piłkarzem?

Kariera i sukcesy – od Bełchatowa do szczytów Ekstraklasy

Po Bełchatowie przyszedł czas na wielki świat. W 2006 roku Bartosz Ślusarski trafił do Lecha Poznań, gdzie przez trzy sezony siał postrach w obronach rywali. W barwach "Kolejorza" rozegrał 77 meczów i strzelił 27 goli. Największy sukces? Puchar Polski w sezonie 2007/2008! Kibice Lecha do dziś wspominają jego dryblingi i precyzyjne strzały. A reprezentacja Polski? Ślusarski zagrał w niej 4 razy, w tym z golami – debiut w 2006 roku przeciwko Kolumbii.

Dalsza droga? Lechia Gdańsk (2009-2011), gdzie pomógł w awansie do Ekstraklasy, potem Zawisza Bydgoszcz, Cracovia, Górnik Łęczna i Sandecja Nowy Sącz. Łącznie w Ekstraklasie ponad 300 meczów i blisko 100 goli! Kariera pełna wzlotów i upadków – kontuzje, zmiany klubów, ale zawsze z bełchatowskim uporem. Czy nie jest to kwintesencja polskiego piłkarza z prowincji, który walczy o swoje?

Najlepsze sezony Ślusarskiego

W GKS Bełchatów sezon 2003/2004 to jego popis – 15 goli! W Lechu 2008/2009 dorzucił 11 bramek. Statystyki mówią same za siebie: facet umiał trafiać, gdy liczyło się najbardziej.

Życie prywatne i rodzina – syn trenera w cieniu sławy

A co poza boiskiem? Bartosz Ślusarski strzeże swojej prywatności jak bramkarz strzał. Wiemy, że jest synem Mirosława Ślusarskiego, ikony bełchatowskiej piłki, który trenował GKS i syna. Ta relacja ojciec-syn to наверняка pełna anegdot – wspólne treningi, rady, może i twarde słowa? Media nie donoszą o skandalach, rozwodach czy romansach. Brak informacji o żonie, dzieciach czy majątku – Ślusarski to nie typ celebryty z Pudla.

Ciekawostka: bełchatowskie korzenie to jego duma. Mieszkał tam, dorastał, a kibice do dziś piszą o nim z nostalgią. Czy ma dzieci, które kopią piłkę? Tego nie wiemy, ale z takim rodowodem – na bank! Pytanie retoryczne: czy prywatność pomagała mu skupić się na piłce, czy szkodziła popularności?

Ciekawostki o Ślusarskim – mało kto wie!

Gotowi na smaczki? Bartosz jest kuzynem innego piłkarza, Pawła Ślusarskiego – piłka w rodzinie to norma! W Bełchatowie strzelił gola w meczu z Legią, co kibice wspominają jak derby stulecia. Kontrowersje? Mało – raz narzekał na sędziego, ale to standard. Po karierze wrócił blisko Bełchatowa – w 2020 pomagał w GKS Bełchatów II jako trener. A majątek? Piłkarz Ekstraklasy z lat 2000. – pewnie dom w Bełchatowie i oszczędności, bez luksusów jak u Lewandowskiego.

Inna perełka: w Lechu grał z Rengifo i innymi gwiazdami. Pamiętacie gola z Arabii Saudyjskiej w reprezentacji? Klasyk!

Co robi dziś Bartosz Ślusarski?

Kariera piłkarska zakończyła się w 2018 roku w Sandecji Nowy Sącz – 37 lat, ponad 400 meczów za nim. Dziś, w wieku 43 lat, Ślusarski żyje spokojnie. Blisko Bełchatowa, pewnie z rodziną, unika fleszy. Plotki mówią o pracy trenerskiej – ojciec to wzór! Kibice GKS marzą o jego powrocie w sztabie. Czy wróci na stadion w Bełchatowie jako trener? Czas pokaże.

Bełchatów pamięta swojego syna marnotrawnego. Bartosz Ślusarski to symbol: z prowincji na szczyt, bez skandali, z golami w sercu. Co Wy na to, fani? Podzielcie się wspomnieniami w komentarzach!

Inne osoby z Bełchatów